Trochę o zamiennikach mięsnych fast foodów w popularnych sieciówkach
Niespełna miesiąc temu obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Wegetarianizmu. Coś co mnie zaskoczyło - zresztą bardzo miło - jest fakt, iż już ponad milion naszych rodaków wykluczyło ze swojej codziennej diety mięso.
Na takie zmiany, zarówno w Polsce, jak i na całym świecie, muszą przygotowywać się zarówno małe, jak i wielkie sieci restauracji typu fast food, słynące najczęściej z podawania mięsnych hamburgerów. Miejsca takie jak McDonald's czy KFC, muszą dopasować się do nowych potrzeb i oczekiwań swoich klientów, a tym samym poszerzyć ofertę dań wegetariańskich i wegańskich, aby każdy znalazł coś dla siebie! W ciągu ostatnich 12 miesięcy na całym świecie, zaobserwowano 80% wzrost liczby klientów zamawiających bezmięsne pozycje w McDonald’s.
McDonald's dwa lata temu wprowadził wersję wege swojej kultowej kanapki Drwala. Radość nie trwała jednak długo, bo wspomniany burger jest dostępny tylko zimą, a w tym roku vege wersji już nie było. W zeszłym miesiącu restauracja zdecydowała się jednak na wprowadzenie na stałe kanapki wege, która zawiera kotleta z marchewki, groszku oraz brokuła, ser cheddar, pomidory, sałatę oraz sos. Bułka natomiast jest taka sama, jak w innych kanapkach popularnej sieci - z sezamem.
KFC wyprzedziło swojego największego rywala i bezmięsne opcje proponowało wcześniej. W 2019 r. sieć rozszerzyła menu o dwa nowe produkty - Burgera Halloumi i Twistera z Halloumi. W nowym burgerze zamiast kurczaka znajdziemy ser Halloumi, który podawany jest z sosem truflowym, sałatą, rukolą, pomidorkami koktajlowymi i czerwoną cebulą.
Nie jest to pierwsza tego typu akcja ze strony KFC. Przed wprowadzeniem wyżej podanych produktów, sieć oferowała wegetariańskiego Zingera i Twistera z plackiem ziemniaczanym. Następnie pojawiła się sałatka, a inne pozycje bezmięsne znajdują się na stałe w menu śniadaniowym.
Zdjęcie na górze z Pixabay.

Komentarze
Prześlij komentarz